Szkolenia i wdrożenia dla administracji publicznej
Sztuczna inteligencja w urzędzie, bez wysyłania danych za granicę
Uruchamiamy polskie modele językowe — PLLuM i Bielik — na serwerze Waszej instytucji. Żadne pismo, wniosek ani dana mieszkańca nie trafia do OpenAI, Google ani Anthropic. Szkolimy zespół i zostawiamy dokumentację, która broni się podczas kontroli.
Czy urząd może korzystać z AI bez łamania RODO?
Tak, ale nie w ten sposób, w jaki robi to dziś większość urzędów. Wklejenie pisma mieszkańca do darmowego ChatGPT na prywatnym koncie to powierzenie danych podmiotowi, z którym urząd nie ma umowy powierzenia — a to samo w sobie jest naruszeniem art. 28 RODO, niezależnie od tego, czy doszło do wycieku.
Problem nie polega na tym, że sztuczna inteligencja jest zakazana. Polega na tym, że urząd jest administratorem danych i odpowiada za każdą ścieżkę, którą te dane opuszczają instytucję.
Model uruchomiony lokalnie zamyka tę ścieżkę u źródła. Zapytanie nie wychodzi poza sieć urzędu, więc nie ma powierzenia, nie ma transferu do państwa trzeciego i nie ma potrzeby oceny skutków transferu.
Zostaje to, czego i tak nie da się pominąć: analiza ryzyka w ramach Systemu Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji wymaganego przez Krajowe Ramy Interoperacyjności, ocena skutków dla ochrony danych tam, gdzie jest wymagana, i zasada, że decyzję podejmuje człowiek.
Nie będziemy Państwa straszyć karami z AI Act za brak szkoleń. Rozporządzenie (UE) 2026/1744 z 8 lipca 2026 („Digital Omnibus”) przeredagowało art. 4: obowiązek dotyczy podejmowania środków wspierających rozwój kompetencji i wprost nie wymaga gwarantowania konkretnego poziomu u konkretnej osoby.
Obowiązek nadal istnieje i jest egzekwowalny od 2 sierpnia 2026 — ale jest obowiązkiem starannego działania, nie rezultatu. Kto sprzedaje Państwu „certyfikat AI literacy pod groźbą kary”, mija się z prawdą.
Czym różni się model lokalny od ChatGPT?
Różnicą nie jest jakość odpowiedzi, tylko to, gdzie fizycznie trafia treść pytania. Model lokalny działa na serwerze urzędu i nie ma połączenia z internetem. Model chmurowy przetwarza zapytanie na infrastrukturze dostawcy, co uruchamia cały reżim powierzenia i transferu danych.
Darmowy ChatGPT na koncie prywatnym urzędnika
- Brak umowy powierzenia przetwarzania — naruszenie art. 28 RODO w momencie wklejenia danych osobowych
- Transfer poza EOG wymagający podstawy z rozdziału V RODO i udokumentowanej oceny skutków transferu
- Korzystanie poza wiedzą administratora i poza analizą ryzyka w SZBI wymaganym przez KRI
- Brak kontroli nad tym, co zostało wysłane — brak logów po stronie urzędu
- Koszt rosnący z liczbą użytkowników i zapytań
PLLuM lub Bielik na serwerze urzędu
- Zapytanie nie opuszcza sieci instytucji — problem powierzenia i transferu nie powstaje
- Pełne logi po stronie urzędu: wiadomo kto, kiedy i o co pytał
- Modele trenowane na polskim języku i tekstach urzędowych, nie tłumaczone z angielskiego
- Stały koszt sprzętu zamiast opłaty za każde zapytanie — bez limitu użytkowników
- Działa również przy braku łącza do internetu
Porównanie kosztów on-premise i chmury w perspektywie trzech lat
Co konkretnie dla Państwa robimy
Prowadzimy urząd od pierwszego szkolenia do działającego systemu. Można wejść na dowolnym etapie i zatrzymać się na dowolnym — nie sprzedajemy pakietu „wszystko albo nic”.
-
Szkolenia dla urzędników
Praktyczne warsztaty: redagowanie pism, streszczanie dokumentów, granice prawne. Stacjonarnie w siedzibie lub online. Z dokumentacją potwierdzającą działania z art. 4 AI Act.
-
Wdrożenia AI
Audyt gotowości, dobór modelu i sprzętu, instalacja, testy, przekazanie zespołowi. Na Waszej infrastrukturze albo w polskiej chmurze z umową powierzenia.
-
Baza wiedzy urzędu (RAG)
Asystent, który odpowiada na pytania o uchwały, procedury i zarządzenia — zawsze z cytatem i linkiem do dokumentu źródłowego. Z kontrolą uprawnień.
-
Automatyzacja procesów
Protokoły sesji rady z nagrania, projekty pism, przepisanie decyzji na język prosty, opisy alternatywne pod WCAG, obsługa wniosków o informację publiczną.
-
Bezpieczeństwo i zgodność
Polityka korzystania z AI, rejestr systemów AI, wpięcie narzędzi w SZBI, wsparcie inspektora ochrony danych przy ocenie skutków.
-
Jednostki organizacyjne gminy
Ośrodek pomocy społecznej, szkoły, biblioteki, domy kultury, spółki komunalne. Inny profil ryzyka niż urząd — i możliwość jednego wspólnego wdrożenia dla całej gminy.
-
AI dla organizacji pozarządowych
Dla fundacji i stowarzyszeń, także tych pracujących z danymi wrażliwymi podopiecznych. Wnioski grantowe, sprawozdawczość, komunikacja.
Od czego zacząć wdrożenie AI w gminie?
Od ustalenia, co pracownicy już robią z AI bez wiedzy kierownictwa. To pytanie zadajemy na każdej pierwszej rozmowie, bo odpowiedź „chyba nikt nie korzysta” niemal zawsze oznacza „nie wiemy”. Dopiero znając punkt wyjścia, da się rozsądnie zdecydować o narzędziach.
-
Rozmowa i audyt gotowości
Przegląd procesów, które realnie zajmują czas, stanu infrastruktury i tego, czy urząd ma zasoby, by cokolwiek utrzymać. Wynik: lista zastosowań uszeregowana według stosunku korzyści do ryzyka — łącznie z rekomendacją, czego nie robić.
-
Ramy prawne i organizacyjne
Polityka korzystania z AI, rejestr systemów, wpięcie w analizę ryzyka SZBI, wsparcie inspektora ochrony danych. Zanim ktokolwiek uruchomi narzędzie, musi być jasne, kto odpowiada za wynik.
-
Szkolenie zespołu
Warsztaty na realnych dokumentach urzędu, nie na przykładach z podręcznika. Osobno dla kadry kierowniczej — granice prawne i odpowiedzialność, osobno dla pracowników merytorycznych — praktyka.
-
Pilotaż na jednym procesie
Jeden wydział, jedno zastosowanie, mierzalne kryterium sukcesu ustalone z góry. Pilotaż, który nie ma zdefiniowanego kryterium niepowodzenia, zawsze kończy się „sukcesem” i niczym więcej.
-
Wdrożenie produkcyjne i przekazanie
Rozszerzenie na kolejne wydziały, dokumentacja techniczna, szkolenie administratora, ustalenie zasad utrzymania. Celem jest urząd, który poradzi sobie bez nas.
Ile to kosztuje i kto to finansuje?
Szkolenie zamknięte dla urzędu to koszt rzędu kilku tysięcy złotych. Pilotażowe wdrożenie modelu lokalnego dla urzędu do około pięćdziesięciu stanowisk zaczyna się od kilkudziesięciu tysięcy złotych za sprzęt i wdrożenie razem. Pełne widełki publikujemy jawnie.
Najczęstszy błąd w wycenach: liczenie mocy obliczeniowej według liczby pracowników. O wymaganym sprzęcie decyduje liczba równoczesnych zapytań, a nie liczba stanowisk. W urzędzie na dwieście osób w tej samej sekundzie generuje odpowiedź zwykle kilka osób, nie dwieście — to zmienia kalkulację o rząd wielkości.
Na finansowanie: wydatki na szkolenia personelu są kwalifikowalne w naborze na Lokalne Centra Cyberbezpieczeństwa (FERC.04.01-IP.01-003/26), z dofinansowaniem do 100% wydatków kwalifikowalnych. Nabór jest otwarty dla partnerstw minimum dwóch JST — termin składania wniosków upływa 30 października 2026.
Pełny cennik z widełkami · Jak kupić AI zgodnie z prawem zamówień publicznych
Bielik 11B w kwantyzacji Q4_K_M zajmuje około 6,7 GB. Mieści się na jednej karcie 24 GB z zapasem na kontekst i kilka równoległych sesji — to nie jest inwestycja w serwerownię, tylko w jedną stację.
Dopiero modele rzędu 70B wymagają sprzętu za setki tysięcy złotych. Dla większości urzędów to przesada: model 11–12B z dobrze zbudowanym RAG-iem na własnych dokumentach daje lepszy efekt niż surowy model 70B bez kontekstu.
Które polskie samorządy już to robią?
Wdrożenia AI w polskich urzędach przestały być eksperymentem. Ministerstwo Cyfryzacji komunikuje wprost, że rok 2025 był rokiem budowy infrastruktury, a 2026 jest rokiem wdrożeń. Poniżej publicznie potwierdzone przykłady — to nie są nasze realizacje, tylko punkt odniesienia dla Państwa jednostki.
| Jednostka | Rozwiązanie | Zastosowanie |
|---|---|---|
| Kraków | Wirtualny Urzędnik | Wsparcie przedsiębiorców, średnio ok. 27 tys. rozmów rocznie |
| Poznań | Voiceboty i RAG na zweryfikowanych materiałach | Infolinia, umawianie wizyt, wsparcie konsultantów w wyszukiwaniu |
| Częstochowa | PLLuM | Tworzenie i streszczanie dokumentów, analiza zapytań mieszkańców (list intencyjny z MC, sierpień 2025) |
| Łódź | PLLuM | Wsparcie zadań samorządowych (list intencyjny z MC, październik 2025) |
| Katowice | Wirtualny Urzędnik | Asystent dla mieszkańców, uruchomiony pod koniec grudnia 2025 |
| Gdańsk | Microsoft 365 Copilot Chat | Wsparcie pracowników urzędu — wariant chmurowy z umową z dostawcą |
| Rzeszów | Wirtualny asystent AI | Sprawy obywatelskie, wydział komunikacji, USC — działa ponad 3 lata |
Urząd wdrażający PLLuM nie robi niczego egzotycznego — realizuje kierunek wyznaczony przez własne ministerstwo. Model powstał za publiczne pieniądze, jego właścicielem jest Ministerstwo Cyfryzacji, rozwija go konsorcjum pod kierownictwem NASK, a resort podpisuje z samorządami listy intencyjne i sam nazywa 2026 rokiem wdrożeń.
To zdejmuje z sekretarza najtrudniejszą część rozmowy: tłumaczenie, po co gmina wydaje pieniądze na sztuczną inteligencję. Co państwo daje samorządom, a czego nie daje.
Państwo też są w tej tabeli — pytanie tylko, w której kolumnie. Asystent PLLuM działa w aplikacji mObywatel od 31 grudnia 2025, a Ministerstwo Cyfryzacji podpisuje kolejne listy intencyjne z samorządami. Im później urząd zacznie, tym mniej będzie miał do powiedzenia o tym, jak to u niego wygląda.
Najczęstsze pytania
Czy lokalny model jest gorszy od ChatGPT?
W zadaniach urzędowych różnica jest znacznie mniejsza, niż sugeruje marketing. Bielik-11B-v3.0-Instruct osiąga — według wyników publikowanych przez SpeakLeash — 65,93 punktu w Open PL LLM Leaderboard, baterii 29 polskich zadań, wyprzedzając modele kilkukrotnie większe. Do redagowania pism, streszczania i wyszukiwania w dokumentach urzędu to w zupełności wystarczy.
Uczciwie: w otwartym rozumowaniu, kodzie i bardzo złożonych instrukcjach najlepsze modele komercyjne są lepsze. Tylko że urząd nie potrzebuje modelu, który rozwiąże olimpiadę matematyczną — potrzebuje takiego, który poprawnie streści protokół i nie wyśle go do Kalifornii.
Nie mamy działu IT ani serwerowni. To wyklucza nas z wdrożenia?
Nie. Dla mniejszych jednostek punktem startu jest zwykle szkolenie i uporządkowanie zasad korzystania z narzędzi, które zespół i tak już używa — to nie wymaga żadnej infrastruktury i daje największy efekt w stosunku do kosztu.
Jeśli pojawia się potrzeba modelu lokalnego, alternatywą dla własnej serwerowni jest pojedyncza stacja z jedną kartą graficzną albo polski dostawca chmurowy z umową powierzenia i przetwarzaniem na terenie kraju. Warto też obserwować GAIA AI Factory prowadzoną przez ACK Cyfronet AGH z NASK jako partnerem — zadeklarowano, że ma być warstwą usługową również dla administracji.
Czy AI może wydać decyzję administracyjną?
Nie i nie zalecamy prób. Art. 107 Kodeksu postępowania administracyjnego wymaga uzasadnienia faktycznego i prawnego — wskazania faktów uznanych za udowodnione, dowodów i podstawy prawnej. Tekst wygenerowany przez model jest rekonstrukcją stylistyczną, a nie zapisem rzeczywistego toku rozumowania organu, a do tego dochodzi ryzyko wymyślonych przepisów i sygnatur.
Dodatkowo art. 22 RODO daje osobie prawo, by nie podlegać decyzji opartej wyłącznie na zautomatyzowanym przetwarzaniu. Sensowna granica jest prosta: AI przygotowuje materiał, człowiek rozstrzyga i podpisuje.
Ministerstwo Cyfryzacji prowadzi bezpłatne szkolenia. Po co płacić Państwu?
Bezpłatne szkolenia resortu są dobre i zachęcamy, żeby z nich skorzystać — dają podstawy i świadomość. Nie obejmują natomiast tego, co następuje potem: uruchomienia modelu na Waszym sprzęcie, zbudowania RAG-a na Waszych uchwałach, napisania polityki korzystania z AI i wpięcia jej w SZBI.
Traktujemy się jako krok drugi, nie konkurencję dla kroku pierwszego. Jeśli po bezpłatnym szkoleniu urząd nie wie, co zrobić w poniedziałek rano, to jest dokładnie moment, w którym warto się odezwać.
Pracujemy w NGO, nie w urzędzie. Czy to oferta także dla nas?
Tak. Organizacje pozarządowe mają ten sam problem w mniejszej skali i z mniejszym budżetem: wnioski grantowe, sprawozdawczość, komunikacja — a często również dane szczególnie wrażliwe podopiecznych, których nie wolno wyprowadzać do usług chmurowych.
Dla organizacji pracujących z danymi o zdrowiu, sytuacji rodzinnej czy statusie uchodźcy model lokalny nie jest fanaberią, tylko jedynym rozsądnym wariantem. Zobacz ofertę dla NGO.