Szkolenia i wdrożenia AI dla administracji publicznej i organizacji pozarządowych

Szkolenia i wdrożenia dla administracji publicznej

Sztuczna inteligencja w urzędzie, bez wysyłania danych za granicę

Uruchamiamy polskie modele językowe — PLLuM i Bielik — na serwerze Waszej instytucji. Żadne pismo, wniosek ani dana mieszkańca nie trafia do OpenAI, Google ani Anthropic. Szkolimy zespół i zostawiamy dokumentację, która broni się podczas kontroli.

Dla urzędów gmin i miast, starostw, jednostek budżetowych, spółek komunalnych i organizacji pozarządowych.

2 sierpnia 2026

Od tej daty krajowe organy nadzoru egzekwują AI Act — w tym obowiązek informowania, że mieszkaniec rozmawia z systemem AI (art. 50).

100% wynagrodzenia

Maksymalna kara dla wójta, burmistrza lub prezydenta za stan cyberbezpieczeństwa jednostki — nowelizacja ustawy o KSC (Dz.U. 2026 poz. 252).

11 nowych modeli

PLLuM w rozmiarach 4B–70B, opublikowanych 21 maja 2026 przez Ministerstwo Cyfryzacji i konsorcjum HIVE AI. Przystosowanych do RAG.

Czy urząd może korzystać z AI bez łamania RODO?

Tak, ale nie w ten sposób, w jaki robi to dziś większość urzędów. Wklejenie pisma mieszkańca do darmowego ChatGPT na prywatnym koncie to powierzenie danych podmiotowi, z którym urząd nie ma umowy powierzenia — a to samo w sobie jest naruszeniem art. 28 RODO, niezależnie od tego, czy doszło do wycieku.

Problem nie polega na tym, że sztuczna inteligencja jest zakazana. Polega na tym, że urząd jest administratorem danych i odpowiada za każdą ścieżkę, którą te dane opuszczają instytucję.

Model uruchomiony lokalnie zamyka tę ścieżkę u źródła. Zapytanie nie wychodzi poza sieć urzędu, więc nie ma powierzenia, nie ma transferu do państwa trzeciego i nie ma potrzeby oceny skutków transferu.

Zostaje to, czego i tak nie da się pominąć: analiza ryzyka w ramach Systemu Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji wymaganego przez Krajowe Ramy Interoperacyjności, ocena skutków dla ochrony danych tam, gdzie jest wymagana, i zasada, że decyzję podejmuje człowiek.

Co wolno wpisać do modelu, a czego nie — szczegółowo

Uczciwie o karach

Nie będziemy Państwa straszyć karami z AI Act za brak szkoleń. Rozporządzenie (UE) 2026/1744 z 8 lipca 2026 („Digital Omnibus”) przeredagowało art. 4: obowiązek dotyczy podejmowania środków wspierających rozwój kompetencji i wprost nie wymaga gwarantowania konkretnego poziomu u konkretnej osoby.

Obowiązek nadal istnieje i jest egzekwowalny od 2 sierpnia 2026 — ale jest obowiązkiem starannego działania, nie rezultatu. Kto sprzedaje Państwu „certyfikat AI literacy pod groźbą kary”, mija się z prawdą.

Czym różni się model lokalny od ChatGPT?

Różnicą nie jest jakość odpowiedzi, tylko to, gdzie fizycznie trafia treść pytania. Model lokalny działa na serwerze urzędu i nie ma połączenia z internetem. Model chmurowy przetwarza zapytanie na infrastrukturze dostawcy, co uruchamia cały reżim powierzenia i transferu danych.

Darmowy ChatGPT na koncie prywatnym urzędnika

  • Brak umowy powierzenia przetwarzania — naruszenie art. 28 RODO w momencie wklejenia danych osobowych
  • Transfer poza EOG wymagający podstawy z rozdziału V RODO i udokumentowanej oceny skutków transferu
  • Korzystanie poza wiedzą administratora i poza analizą ryzyka w SZBI wymaganym przez KRI
  • Brak kontroli nad tym, co zostało wysłane — brak logów po stronie urzędu
  • Koszt rosnący z liczbą użytkowników i zapytań

PLLuM lub Bielik na serwerze urzędu

  • Zapytanie nie opuszcza sieci instytucji — problem powierzenia i transferu nie powstaje
  • Pełne logi po stronie urzędu: wiadomo kto, kiedy i o co pytał
  • Modele trenowane na polskim języku i tekstach urzędowych, nie tłumaczone z angielskiego
  • Stały koszt sprzętu zamiast opłaty za każde zapytanie — bez limitu użytkowników
  • Działa również przy braku łącza do internetu

Porównanie kosztów on-premise i chmury w perspektywie trzech lat

Co konkretnie dla Państwa robimy

Prowadzimy urząd od pierwszego szkolenia do działającego systemu. Można wejść na dowolnym etapie i zatrzymać się na dowolnym — nie sprzedajemy pakietu „wszystko albo nic”.

  • Szkolenia dla urzędników

    Praktyczne warsztaty: redagowanie pism, streszczanie dokumentów, granice prawne. Stacjonarnie w siedzibie lub online. Z dokumentacją potwierdzającą działania z art. 4 AI Act.

    Szkolenia zamknięte i otwarte →
  • Wdrożenia AI

    Audyt gotowości, dobór modelu i sprzętu, instalacja, testy, przekazanie zespołowi. Na Waszej infrastrukturze albo w polskiej chmurze z umową powierzenia.

    Zobacz proces krok po kroku →
  • Baza wiedzy urzędu (RAG)

    Asystent, który odpowiada na pytania o uchwały, procedury i zarządzenia — zawsze z cytatem i linkiem do dokumentu źródłowego. Z kontrolą uprawnień.

    Jak działa RAG →
  • Automatyzacja procesów

    Protokoły sesji rady z nagrania, projekty pism, przepisanie decyzji na język prosty, opisy alternatywne pod WCAG, obsługa wniosków o informację publiczną.

    Lista zastosowań →
  • Bezpieczeństwo i zgodność

    Polityka korzystania z AI, rejestr systemów AI, wpięcie narzędzi w SZBI, wsparcie inspektora ochrony danych przy ocenie skutków.

    Zakres wsparcia →
  • Jednostki organizacyjne gminy

    Ośrodek pomocy społecznej, szkoły, biblioteki, domy kultury, spółki komunalne. Inny profil ryzyka niż urząd — i możliwość jednego wspólnego wdrożenia dla całej gminy.

    Sprawdź swoją jednostkę →
  • AI dla organizacji pozarządowych

    Dla fundacji i stowarzyszeń, także tych pracujących z danymi wrażliwymi podopiecznych. Wnioski grantowe, sprawozdawczość, komunikacja.

    Oferta dla NGO →

Od czego zacząć wdrożenie AI w gminie?

Od ustalenia, co pracownicy już robią z AI bez wiedzy kierownictwa. To pytanie zadajemy na każdej pierwszej rozmowie, bo odpowiedź „chyba nikt nie korzysta” niemal zawsze oznacza „nie wiemy”. Dopiero znając punkt wyjścia, da się rozsądnie zdecydować o narzędziach.

  1. Rozmowa i audyt gotowości

    Przegląd procesów, które realnie zajmują czas, stanu infrastruktury i tego, czy urząd ma zasoby, by cokolwiek utrzymać. Wynik: lista zastosowań uszeregowana według stosunku korzyści do ryzyka — łącznie z rekomendacją, czego nie robić.

    1–2 tygodnie
  2. Ramy prawne i organizacyjne

    Polityka korzystania z AI, rejestr systemów, wpięcie w analizę ryzyka SZBI, wsparcie inspektora ochrony danych. Zanim ktokolwiek uruchomi narzędzie, musi być jasne, kto odpowiada za wynik.

    Równolegle z krokiem 1
  3. Szkolenie zespołu

    Warsztaty na realnych dokumentach urzędu, nie na przykładach z podręcznika. Osobno dla kadry kierowniczej — granice prawne i odpowiedzialność, osobno dla pracowników merytorycznych — praktyka.

    1–2 dni
  4. Pilotaż na jednym procesie

    Jeden wydział, jedno zastosowanie, mierzalne kryterium sukcesu ustalone z góry. Pilotaż, który nie ma zdefiniowanego kryterium niepowodzenia, zawsze kończy się „sukcesem” i niczym więcej.

    4–8 tygodni
  5. Wdrożenie produkcyjne i przekazanie

    Rozszerzenie na kolejne wydziały, dokumentacja techniczna, szkolenie administratora, ustalenie zasad utrzymania. Celem jest urząd, który poradzi sobie bez nas.

    Zależnie od zakresu

Ile to kosztuje i kto to finansuje?

Szkolenie zamknięte dla urzędu to koszt rzędu kilku tysięcy złotych. Pilotażowe wdrożenie modelu lokalnego dla urzędu do około pięćdziesięciu stanowisk zaczyna się od kilkudziesięciu tysięcy złotych za sprzęt i wdrożenie razem. Pełne widełki publikujemy jawnie.

Najczęstszy błąd w wycenach: liczenie mocy obliczeniowej według liczby pracowników. O wymaganym sprzęcie decyduje liczba równoczesnych zapytań, a nie liczba stanowisk. W urzędzie na dwieście osób w tej samej sekundzie generuje odpowiedź zwykle kilka osób, nie dwieście — to zmienia kalkulację o rząd wielkości.

Na finansowanie: wydatki na szkolenia personelu są kwalifikowalne w naborze na Lokalne Centra Cyberbezpieczeństwa (FERC.04.01-IP.01-003/26), z dofinansowaniem do 100% wydatków kwalifikowalnych. Nabór jest otwarty dla partnerstw minimum dwóch JST — termin składania wniosków upływa 30 października 2026.

Pełny cennik z widełkami · Jak kupić AI zgodnie z prawem zamówień publicznych

Sprzęt — rząd wielkości

Bielik 11B w kwantyzacji Q4_K_M zajmuje około 6,7 GB. Mieści się na jednej karcie 24 GB z zapasem na kontekst i kilka równoległych sesji — to nie jest inwestycja w serwerownię, tylko w jedną stację.

Dopiero modele rzędu 70B wymagają sprzętu za setki tysięcy złotych. Dla większości urzędów to przesada: model 11–12B z dobrze zbudowanym RAG-iem na własnych dokumentach daje lepszy efekt niż surowy model 70B bez kontekstu.

Które polskie samorządy już to robią?

Wdrożenia AI w polskich urzędach przestały być eksperymentem. Ministerstwo Cyfryzacji komunikuje wprost, że rok 2025 był rokiem budowy infrastruktury, a 2026 jest rokiem wdrożeń. Poniżej publicznie potwierdzone przykłady — to nie są nasze realizacje, tylko punkt odniesienia dla Państwa jednostki.

Wybrane publicznie potwierdzone wdrożenia AI w polskich JST, stan na wrzesień 2026.
JednostkaRozwiązanieZastosowanie
KrakówWirtualny UrzędnikWsparcie przedsiębiorców, średnio ok. 27 tys. rozmów rocznie
PoznańVoiceboty i RAG na zweryfikowanych materiałachInfolinia, umawianie wizyt, wsparcie konsultantów w wyszukiwaniu
CzęstochowaPLLuMTworzenie i streszczanie dokumentów, analiza zapytań mieszkańców (list intencyjny z MC, sierpień 2025)
ŁódźPLLuMWsparcie zadań samorządowych (list intencyjny z MC, październik 2025)
KatowiceWirtualny UrzędnikAsystent dla mieszkańców, uruchomiony pod koniec grudnia 2025
GdańskMicrosoft 365 Copilot ChatWsparcie pracowników urzędu — wariant chmurowy z umową z dostawcą
RzeszówWirtualny asystent AISprawy obywatelskie, wydział komunikacji, USC — działa ponad 3 lata
Argument, który przyda się przed radą

Urząd wdrażający PLLuM nie robi niczego egzotycznego — realizuje kierunek wyznaczony przez własne ministerstwo. Model powstał za publiczne pieniądze, jego właścicielem jest Ministerstwo Cyfryzacji, rozwija go konsorcjum pod kierownictwem NASK, a resort podpisuje z samorządami listy intencyjne i sam nazywa 2026 rokiem wdrożeń.

To zdejmuje z sekretarza najtrudniejszą część rozmowy: tłumaczenie, po co gmina wydaje pieniądze na sztuczną inteligencję. Co państwo daje samorządom, a czego nie daje.

Państwo też są w tej tabeli — pytanie tylko, w której kolumnie. Asystent PLLuM działa w aplikacji mObywatel od 31 grudnia 2025, a Ministerstwo Cyfryzacji podpisuje kolejne listy intencyjne z samorządami. Im później urząd zacznie, tym mniej będzie miał do powiedzenia o tym, jak to u niego wygląda.

Najczęstsze pytania

Czy lokalny model jest gorszy od ChatGPT?

W zadaniach urzędowych różnica jest znacznie mniejsza, niż sugeruje marketing. Bielik-11B-v3.0-Instruct osiąga — według wyników publikowanych przez SpeakLeash — 65,93 punktu w Open PL LLM Leaderboard, baterii 29 polskich zadań, wyprzedzając modele kilkukrotnie większe. Do redagowania pism, streszczania i wyszukiwania w dokumentach urzędu to w zupełności wystarczy.

Uczciwie: w otwartym rozumowaniu, kodzie i bardzo złożonych instrukcjach najlepsze modele komercyjne są lepsze. Tylko że urząd nie potrzebuje modelu, który rozwiąże olimpiadę matematyczną — potrzebuje takiego, który poprawnie streści protokół i nie wyśle go do Kalifornii.

Nie mamy działu IT ani serwerowni. To wyklucza nas z wdrożenia?

Nie. Dla mniejszych jednostek punktem startu jest zwykle szkolenie i uporządkowanie zasad korzystania z narzędzi, które zespół i tak już używa — to nie wymaga żadnej infrastruktury i daje największy efekt w stosunku do kosztu.

Jeśli pojawia się potrzeba modelu lokalnego, alternatywą dla własnej serwerowni jest pojedyncza stacja z jedną kartą graficzną albo polski dostawca chmurowy z umową powierzenia i przetwarzaniem na terenie kraju. Warto też obserwować GAIA AI Factory prowadzoną przez ACK Cyfronet AGH z NASK jako partnerem — zadeklarowano, że ma być warstwą usługową również dla administracji.

Czy AI może wydać decyzję administracyjną?

Nie i nie zalecamy prób. Art. 107 Kodeksu postępowania administracyjnego wymaga uzasadnienia faktycznego i prawnego — wskazania faktów uznanych za udowodnione, dowodów i podstawy prawnej. Tekst wygenerowany przez model jest rekonstrukcją stylistyczną, a nie zapisem rzeczywistego toku rozumowania organu, a do tego dochodzi ryzyko wymyślonych przepisów i sygnatur.

Dodatkowo art. 22 RODO daje osobie prawo, by nie podlegać decyzji opartej wyłącznie na zautomatyzowanym przetwarzaniu. Sensowna granica jest prosta: AI przygotowuje materiał, człowiek rozstrzyga i podpisuje.

Ministerstwo Cyfryzacji prowadzi bezpłatne szkolenia. Po co płacić Państwu?

Bezpłatne szkolenia resortu są dobre i zachęcamy, żeby z nich skorzystać — dają podstawy i świadomość. Nie obejmują natomiast tego, co następuje potem: uruchomienia modelu na Waszym sprzęcie, zbudowania RAG-a na Waszych uchwałach, napisania polityki korzystania z AI i wpięcia jej w SZBI.

Traktujemy się jako krok drugi, nie konkurencję dla kroku pierwszego. Jeśli po bezpłatnym szkoleniu urząd nie wie, co zrobić w poniedziałek rano, to jest dokładnie moment, w którym warto się odezwać.

Pracujemy w NGO, nie w urzędzie. Czy to oferta także dla nas?

Tak. Organizacje pozarządowe mają ten sam problem w mniejszej skali i z mniejszym budżetem: wnioski grantowe, sprawozdawczość, komunikacja — a często również dane szczególnie wrażliwe podopiecznych, których nie wolno wyprowadzać do usług chmurowych.

Dla organizacji pracujących z danymi o zdrowiu, sytuacji rodzinnej czy statusie uchodźcy model lokalny nie jest fanaberią, tylko jedynym rozsądnym wariantem. Zobacz ofertę dla NGO.

Sprawdźmy, co da się wdrożyć u Was

Bezpłatna konsultacja online (30–45 minut). Bez prezentacji sprzedażowej — omawiamy Wasze procesy, ograniczenia prawne i realny zakres pierwszego kroku.